Gosia Rdest i BILSTEIN wracają na linię startu

Od ubiegłego roku BILSTEIN wspiera starty Gosi Rdest w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. W skróconym przez koronawirus sezonie 2020 ponownie zasiądzie za kierownicą SEAT-a Leona Racera wyposażonego w komplet amortyzatorów sportowych MDS.

Motto BILSTEIN „Drive the Legend” ma swoją genezę w sportach motorowych. Z przygotowanych konstrukcji zawieszenia korzystano zarówno w bolidach Formuły 1, jak i rajdówkach oraz wyścigówkach. Odnosili w nich sukcesy między innymi Niki Lauda, Alain Prost, Hans-Joachim Stuck czy Bernd Schneider. Do tego grona zalicza się także polska zawodniczka Gosia Rdest, która w ubiegłym roku zdobyła tytuł Wicemistrzyni Polski w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

Sezon 2019 WSMP rozpoczęliśmy od przygotowania zawieszenia do SEAT-a Leona Racera. Wybraliśmy do niego sportowe amortyzatory BILSTEIN MDS. To krótka seria opracowana specjalnie do samochodów wyczynowych. Po montażu mechanicy ustawiają w nich siłę dobicia i odbicia zgodnie z indywidualnymi preferencjami kierowcy. W dużej mierze ma to wpływ na zachowanie auta na torze, a tym samym osiągnięte wyniki

– mówi Andrzej Wojciech Buczek, doradca techniczny w firmie IHR Warszawa, przedstawiciela marki BILSTEIN w Polsce.

Pierwszy rok współpracy obfitował w niespodzianki, jak awans Gosi Rdest do międzynarodowego cyklu W Series. Kalendarz startów częściowo pokrywał się z Wyścigowymi Samochodowymi Mistrzostwami Polski. Stąd udział w czterech z dziesięciu rund był niemożliwy. Pomimo to osiągnięte wyniki w pozostałych wystarczyły, aby jeszcze w finale powalczyć o miejsce na podium. Ostatecznie Gosia Rdest zajęła 2. miejsce, bijąc przy okazji swój życiowy rekord okrążenia na Torze Poznań.

Plany na sezon 2020 pokrzyżował wybuch epidemii koronawirusa. Uda się jednak powrócić na tor na cztery weekendy, które podzielono na osiem rund. Pierwszą rywalizację zaplanowano już na 3-5 lipca. Kolejne terminy to 28-30 sierpnia, 18-20 września i 9-11 października. Wszystkie w Poznaniu.

Nasze doświadczenia ze sportów motorowych procentują w rozwiązaniach, które stosujemy w amortyzatorach przeznaczonych na pierwszy montaż i aftermarket. Oczywiście analizujemy także osiągane wyniki, zbieramy uwagi od zawodników i mechaników, wspólnie poszukujemy punktów, które możemy poprawić. Nie inaczej było w Leonie Racerze Gosi Rdest, w którym zachowaliśmy to samo zawieszenie MDS, ale z niewielką korektą ustawień. Cieszymy się, że pomimo wszystko będziemy mogli sprawdzić zasadność tych zmian w bieżącym sezonie WSMP

– dodaje Andrzej Wojciech Buczek z IHR Warszawa.